RUDZIK - Przytulisko Głowno | Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt „Arkadia” w Głownie
RUDZIK

RUDZIK

Dodany dnia Wrzesień 11, 2016

TEN PIES MA JUŻ SWOJEGO WIRTUALNEGO OPIEKUNA 🙂

RUDZIK SPĘDZIŁ JUŻ PONAD 5 LAT W SCHRONISKU I W DALSZYM CIĄGU NIE ODNALAZŁ SIĘ W WARUNKACH TU PANUJĄCYCH…❗️❗️❗️😥 5 LAT ZA KRATAMI, 3 NIEUDANE ADOPCJE I WIZJA SPĘDZENIA W SCHRONISKU CAŁEGO ŻYCIA… ❗️❗️❗️ CHYBA NIE MA NIC GORSZEGO NIŻ ŚWIADOMOŚĆ, ŻE JUŻ NIGDY NIKT NIE POKOCHA, ŻE JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE MÓGŁ USIĄŚĆ NA UKOCHANEJ KANAPIE… 😥 ON WIE, ŻE NIE MA SZANS. ALE MY JESZCZE WIERZYMY, ŻE GDZIEŚ TAM CZEKA NA NIEGO JEGO CZŁOWIEK. TYLKO PO PROSTU JESZCZE GO NIE ZNALAZŁ…😥 Rudzik to około 10-letni kundelek wyglądem przypominający wyrośniętego Jamnika (waży około 10-12 kilo). W historii Rudzika kluczowym aspektem jego braku szans na adopcję jest jego NIENAWIŚĆ DO KOTÓW… 😥 To właśnie z tego powodu pięć lat temu do schroniska został oddany przez starszą właścicielkę, która nie dawała sobie z nim rady. Rudzik uciekał i szukał w okolicy kotów, gryzoni, ptaszków. A każdego którego spotykał na swojej drodze – chciał po prostu zagryźć 😥 Nie wiemy, skąd wziął się w nim tak silny instynkt łowczy… Także z tego jednego powodu wszystkie późniejsze adopcje Rudzika były nieudane. NIKT NIE DAWAŁ SOBIE Z NIM RADY😥 Bo właściwie to jedyna „wada” Rudzika. Oprócz tego jest pieskiem kochającym ludzi. Rudzik przytula się do człowieka, wchodzi na kolana, rozdaje całusy. Jego miłość do ludzi jest wprost niespożyta 😉 My też go kochamy, ale wiemy, że on jest w schronisku po prostu NIESZCZĘŚLIWY… Rudzik z frustracji liże kraty (robi to właściwie od pierwszego dnia pobytu w schronisku), gryzie je, czego skutkiem są starte i brzydkie ząbki😥 Cichutko popiskuje, właściwie to z każdym dniem coraz ciszej, bo on już wie, że kolejna osoba nie da mu szansy. Ale nie jest też w stanie powstrzymać swojej natury… Po prostu nienawidzi kotów i to się nie zmieni… Znamy Rudzika bardzo dobrze. Wiemy, że w wielu innych schroniskach dostałby łatkę psa NIEADOPCYJNEGO i po prostu zostałby w schronisku na zawsze. Bo tak najłatwiej. Ale mimo to postanowiliśmy dodać to ogłoszenie, bo nigdy nie tracimy nadziei. Opisujemy też otwarcie zachowanie Rudzika, i wierzymy, że ktoś kto postanowi go adoptować – świadomie podejmie decyzję. Rudzik raczej nie jest psiakiem dla osoby niedoświadczonej. Potrafi wywinąć się z szelek, kiedy zobaczy kota. Wpada wtedy w amok. Nic do niego nie dociera. Na podwórku potrafi kopać tunele i nory w poszukiwaniu różnych gryzoni. Nie lubi brania na ręce i może wtedy użyć ząbków do obrony. Z innymi psami raczej nie wdaje się w sprzeczki, choć nie wszystkie toleruje. Najlepiej dogaduje się z suczkami. Rudzik kiedyś, bardzo dawno temu mieszkał w domu, spał na kanapie razem ze swoją Panią… Kiedy więc tylko nadarzy się okazja i zobaczy uchylone drzwi do pomieszczenia pracowników – OD RAZU WIADOMO GDZIE JEST RUDZIK – NA KANAPIE… Szukamy więc domu dla Rudzika. Takiego z kanapą i bez kotów, gryzoni lub innych małych stworzeń. Czy gdzieś tam jest taki dom? Jeszcze wierzymy… Rudzik jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony, zachipowany i posiada książeczkę zdrowia. Przebywa w Schronisku w Głownie (woj. łódzkie), ale do nowego domu zawieziemy go…

tel. 509 104 718 (po godzinie 13)

FILMIK Z RUDZIKIEM