25 listopada 2012

Wczoraj podczas interwencji na peryferiach miasta, odebraliśmy Franusia. Jest to psiak, który został zamknięty na kłódkę w starym, zaniedbanym kojcu. Franek był przywiązany na podwójnym łańcuchu, który zawiązany był na szyi oraz karku i pod przednimi łapkami. Psiak z pewnością cierpiał od dłuższego czasu ponieważ łańcuch wrósł się w skórę na karku, a pod przednią łapką werżnął się tak głęboko, że utworzył dużą, krwawiącą ranę. Powstały też zrosty, które będzie trzeba zapewne usuwać operacyjnie. Franek to młodziutki i bardzo łagodny piesek. Już teraz szukamy dla niego bezpiecznego miejsca oraz opiekunów, którzy podarują mu prawdziwy, kochany dom.