Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.
W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty.
Proszę, spełnij ich marzenia.
Kochany Mikołaju,
W schronisku dali mi na imię Astra. To piękne imię i wreszcie mam coś swojego — wcześniej nigdy nie miałam imienia. Czuję, że zaczyna się dla mnie lepsze życie. Mam budę, nie jestem głodna i kocham cały świat. Szkoda tylko, że świat na razie nie kocha mnie.
Zostałam wyrzucona w lesie, ale na szczęście dobry człowiek pochylił się nade mną i zawiózł mnie do schroniska.
Drogi Mikołaju, jestem bardzo grzeczna, a podobno grzeczne pieski mogą liczyć na prezenty gwiazdkowe. Dlatego bardzo proszę o szelki antyucieczkowe dla większego pieska, długą smycz, suchą karmę Brit Care i puszki Doliny Noteci.
Gdybyś podarował mi obrożę Foresto i Advocate, nie groziłyby mi kleszcze ani pchełki. Marzę też o naturalnych gryzakach — dla zabicia nudy.
Już nie mogę się doczekać gwiazdki w schronisku, choć najbardziej marzę o tym, by spędzić święta w przytulnym domku z własnymi ludźmi.
Dziękuję, Mikołaju, i do zobaczenia.
Astra