Dyzio

Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.

W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty. 

Proszę, spełnij ich marzenia.

Kochany Święty Mikołaju,
Hau, hau! Pisze do Ciebie mały mopsik Dyzio – okrąglutki jak śnieżna kulka, z noskiem czarnym jak węgielek i ogonkiem zawiniętym jak rogalik.
Słyszałem, że Twoje renifery już stukają kopytkami po śniegu, a elfy pakują prezenty w kolorowe papiery. Dlatego pomyślałem, że i ja napiszę do Ciebie kilka słów.

W tym roku byłem bardzo grzeczny (no, prawie cały czas!). Nie podjadałem ze stołu – przynajmniej nie wtedy, gdy ktoś patrzył – pilnowałem domu przed muchami i listonoszem.

Nie potrzebuję wiele, Mikołaju. Marzę tylko o pysznej mokrej karmie, np. Dolina Noteci lub Wiejska Zagroda, suplementach takich jak Artrikrill, kolagen Holista oraz probiotyku Flora Balance. A jeśli w Twoim worku znajdzie się miejsce – nowe legowisko byłoby czymś ekstra!

Dziękuję Ci, Święty Mikołaju, że co roku niesiesz magię nawet do psich serduszek. Obiecuję dalej być dobrym mopsikiem, dużo merdać ogonkiem i przypominać wszystkim, że miłość to najlepszy prezent.

Z najcieplejszymi pozdrowieniami i głośnym hau, hau!
Twój wierny przyjaciel, Dyzio