Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.
W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty.
Proszę, spełnij ich marzenia.
Najdroższy Mikołaju,
To już nasza mała tradycja, że co roku do Ciebie piszę – bo któż nie lubi prezentów od najwspanialszego Świętego w czerwonym kubraczku?
Mam nadzieję, że czujesz się dobrze i że żadne śnieżne zaspy ani psotne renifery nie staną Ci na drodze do mojego domu!
Choć nie jestem już szczeniaczkiem, wciąż czuję w serduszku tę samą radość, gdy nadchodzi świąteczny czas. Bardzo proszę Cię o podkłady higieniczne i mokre chusteczki – w jak największej ilości, bo bardzo się przydają.
Jeśli znajdziesz w swoim magicznym worku miejsce, poproszę też o probiotyk Flora Balance, Simparicę 10–20 kg (Elf Weterynarz na pewno pomoże dobrać!) oraz nowe, wygodne szeleczki, żebym mogła spacerować z gracją.
A z rzeczy najpyszniejszych – marzę o karmie Brit Care Small Breed, która sprawia, że merdam ogonkiem z radości!
Dziękuję Ci, Kochany Mikołaju, za wszystko, co robisz dla takich futrzaków jak ja. Czekam na Ciebie przy choince z nosem przy szybie i sercem pełnym wdzięczności.
Z psim uśmiechem i merdającym ogonkiem,
Fiona