Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.
W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty.
Proszę, spełnij ich marzenia.
Najdroższy, Czarodziejski Mikołaju!
Piszę do Ciebie… a właściwie dyktuję ten list jednemu z Elfów, bo wiesz – z moimi łapkami trudno trzymać długopis!
Bardzo chciałem, żebyś o mnie też usłyszał, bo w tym roku działo się wiele dobrego, a ja naprawdę się starałem być grzeczny (no, może czasem trochę za głośno szczekałem z radości, ale to przecież ze szczęścia!).
Marzy mi się, żeby pod choinką czekały na mnie: sucha karma Brit Care Medium Breed, Simparica 10–20 kg oraz legowisko typu drybed.
Obiecuję dalej merdać ogonem wszędzie tam, gdzie pojawia się uśmiech i dobro. Dziękuję Ci, Kochany Mikołaju, że niesiesz światło nawet w najciemniejsze zimowe noce.
Kiedy usłyszę dzwoneczki Twoich sań, na pewno wystawię nosek do okna, a mój ogon zacznie tańczyć z radości!
Z wdzięcznym serduszkiem i psim uśmiechem,
Twój Gapcio