Linka

Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.

W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty. 

Proszę, spełnij ich marzenia.

Drogi Święty Mikołaju,

Miauu… Nazywam się Linka i jestem młodą, burą kotką mieszkającą w domu tymczasowym razem z moją siostrą Limką. Z początku byłam bardzo nieśmiała, ale z każdym dniem coraz bardziej się otwieram – odkrywam, że ludzkie głaski i dobre słowa potrafią być naprawdę cudowne.

W tym roku mam kilka cichych marzeń, które pomogłyby mi poczuć się jeszcze bezpieczniej i szczęśliwiej:

Karma Dolina Noteci lub Animonda – żebym rosła zdrowa i silna.

Jakieś zabawki i wędki żebym mogła się bawić z Limką i nabierać pewności siebie.

Drapak, bo każdy kotek musi ostrzyć pazurki.

Wiem, że jest wiele kotów, które też czekają na swój dom, więc jeśli znajdę swój wcześniej, z radością podzielę się prezentami z innymi mruczkami.

Dziękuję, że pamiętasz o takich nieśmiałych kocich duszyczkach jak ja. Obiecuję odpłacić Ci wdzięcznym mruczeniem i delikatnym spojrzeniem pełnym miłości.

Z cieplutkim miauknięciem,

Linka