Maddie

Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.

W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty. 

Proszę, spełnij ich marzenia.

Mikołaju,
pisze do Ciebie Maddie — dwuletnia koteczka, która przebywa teraz w domu tymczasowym. Zostałam uratowana z dworu przez dobrych ludzi, którzy przejęli się moim stanem zdrowia. Dzięki nim trafiłam w bezpieczne miejsce, gdzie uczę się zaufania i powolutku dochodzę do siebie. Jestem czarno-biała i, jak mówią wszyscy, całkiem urocza — choć wciąż trochę nieśmiała.
Na święta marzę o kilku rzeczach, które pomogą mi poczuć się jeszcze lepiej:
•pluszowym domku, w którym mogłabym się schować i odpoczywać,
•wysokomięsnej karmie — na przykład suchej Purizon z indykiem i mokrej John Dog z gęsią, bo kiedy trafiłam pod opiekę, byłam chudziutka i potrzebuję dobrego jedzenia,
•niewielkim drapaku,
•wędce do zabawy,
•piłeczkach,
•probiotyku Flora Balance, żeby brzuszek działał jak trzeba.
Obiecuję, że jeśli znajdę swój własny, stały domek, to moje prezenty oddam innemu kotkowi, który będzie ich bardziej potrzebował.
Dziękuję, że pamiętasz o takich delikatnych duszach jak ja.
Twoja Maddie