Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.
W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty.
Proszę, spełnij ich marzenia.
Kochany Święty Mikołaju,
Pisze do Ciebie Piratek — trójłapny kotek o wielkim sercu i spokojnej, ciepłej duszy.
Kiedyś biegałem jak wiatr, ale po chorobie i zapaleniu płuc zrobiłem się bardziej… no cóż… leniuszkowaty. Teraz więcej śpię, mniej biegam, a mój brzuszek rośnie szybciej niż świąteczne pierniki!
Mimo to staram się co dzień. Wstaję, przeciągam się na trzech łapkach i mruczę, żeby przypominać moim ludziom, jak bardzo ich kocham.
Nie potrzebuję dużo. Jeśli mógłbyś, Mikołaju, bardzo proszę o:
• karmę Low Fat – mokrą i suchą, żeby było smacznie, ale zdrowo,
• nowy kartonowy drapak,
• żwirek kukurydziany, miękki i pachnący.
Obiecuję, że w przyszłym roku postaram się więcej ruszać i trochę mniej podjadać (no dobrze… postaram się naprawdę bardzo! ).
Z wdzięcznym mruczkiem i miękkim stuknięciem trzech łapek,
Twój przyjaciel Piratek