Szuri

Dziękuję, że już znalazł się Święty Mikołaj, który postanowił spełnić moje świąteczne marzenie.

W naszym Przytulisku jest jeszcze wiele zwierząt, które wciąż czekają na prezenty. 

Proszę, spełnij ich marzenia.

Najdroższy Mikołaju,
Macham do Ciebie łapką i już czuję w powietrzu zapach choinki oraz… puszek!

W tym roku byłam wyjątkowo grzeczna — nie marudziłam i nie psociłam (no, prawie). Mam więc ogromną nadzieję, że odwiedzisz mnie w tę magiczną noc i zostawisz coś miłego pod moim kocykiem.

Marzę o puszkach wieprzowych Wiejskiej Zagrody, probiotyku Flora Balance, może nowym drapaku lub kartonowej zabawce, w której można się schować i planować kocie psoty. A jeśli znalazłoby się jeszcze trochę podkładów higienicznych — byłoby purr-fekcyjnie!

Dziękuję Ci, Kochany Mikołaju, że pamiętasz o takich futrzakach jak ja. Obiecuję grzecznie czekać przy oknie, nasłuchując dzwoneczków Twoich sań.

Mrucząco,
Szuri