Niestety, mimo najszczerszych chęci – nie zawsze się udaje 🙁
Robiliśmy co w naszej mocy, żeby wygrać walkę o życie 3-miesięcznej Bańki z chorym serduszkiem.
Miała najlepszą opiekę i ostatnie dni spędziła w Klinice Jacka Szulca, gdzie zajmowali się nią najlepsi specjaliści. Tak bardzo wierzyliśmy, że się uda…
Niestety godzinę po operacji serduszko Bańki przestało bić. Mimo reanimacji nie udało się przywrócić akcji serca.
Tak nam przykro…
Żegnaj malutka…
Wierzymy, że po tej drugiej stronie już nic nie boli.. i można swobodnie oddychać.. 🙁

Serdecznie dziękujemy każdemu z osobna za wszystkie wpłaty i pomoc w ratowaniu Bańki.
Pieniążki zostaną przeznaczone na pokrycie faktur za jej pobyt w lecznicy, leki, konsultacje weterynaryjne, operację.
Pomoc była tak ogromna, że starczy nam na pokrycie całości! Serdecznie dziękujemy!

48374584_10156952996383556_4740397761562673152_n